W atmosferze oczekiwania

W lipcu 1944 roku Armia Czerwona szybkimi krokami zbliżała się do Wisły, a oddziały Wehrmachtu cofały się pod jej kolejnymi uderzeniami. Przez Warszawę ciągnęły na zachód rozbite oddziały niemieckie, których odwrót w dniach 23 - 25 lipca przerodził się wręcz w paniczną ucieczkę. Słabość Niemców widoczna była na każdym kroku. Wydawało się, że całkowite załamanie hitlerowskiej obrony jest kwestią dni i że wystarczy jeden zryw, aby wyzwolić stolicę. Milionowe miasto z nadzieją wsłuchiwało się w odgłosy zbliżającego się frontu. Tymczasem w ostatnich dniach lipca Niemcy niespodziewanie zdołali opanować sytuację. Pomogły im wyczerpanie atakujących oddziałów radzieckich oraz nowe rozkazy Stalina, zmieniające kierunek głównego uderzenia. Na rozkaz samego Hitlera Warszawę należało utrzymać, a front nad środkową Wisłą ustabilizować. Zadania te miała wykonać odtwarzana gorączkowo 9. armia. Oprócz uzupełnień otrzymała ona także kategoryczny rozkaz dalszego odwrotu. Zamiast oczekiwanych wyzwolicieli do miasta zaczęły wkraczać świeże siły niemieckie.

hantle chromowane - Mielno - bryan adams - Załóż własny sklep - oscGold - Kosmetyki - Konrad Brzozowski - STS - zsypy budowlane warszawa - Hiszpański Nauka - programista - hemoroidy - sprzedające - Kalkulatory