Głos z walczącej stolicy

Sprawna łączność radiowa miała istotny wpływ na losy powstania. Po pierwsze, dowódcy musieli utrzymać kontakt z władzami polskimi w Londynie, po drugie - z bazą lotniczą "Jutrzenka" w południowych Włoszech, skąd oczekiwano zrzutów z zaopatrzeniem dla powstańców. Osobne zagadnienie stanowiła łączność pomiędzy poszczególnymi dzielnicami miasta. Prowadzono ją na tzw. fali przyziemnej, co powodowało wiele trudności, zwłaszcza w kontaktach między Śródmieściem a Mokotowem i Żoliborzem. Często depesze radiowe skierowane do leżącej o kilkaset metrów placówki trzeba było najpierw nadawać do Londynu, a dopiero stamtąd przekazywano je do adresata. Oprócz radiostacji do utrzymania łączności służyły telefony. Wojsko korzystało z własnej sieci bazującej na 14 łącznicach polowych i pocztowych. W miarę możliwości używano także linii cywilnych, jednak wówczas trzeba było liczyć się z podsłuchem prowadzonym przez Niemców. Do kontaktu na najbliższe odległości powstańcy używali różnego typu tarcz sygnałowych oraz tzw. poczty drutowej.

gry - homeopatia - IrfanView - Transport międzynarodowy - najlepsze opisy do gg - Polonia Iłowo - uTorrent - Wczasy Nad Morzem - domy jednorodzinne - siłownia zestawy